Lektura efaktu, oprócz „mrożącej krew w żyłach” wiadomości na temat zbrodni, dostarcza jeszcze jednej dość szokującej (niezamierzonej) informacji. Informacji na temat bardzo źle dopasowanych tematycznie reklam. Kontekstowo reklamy dopasowane są właściwie, jednak nie wiem czy firmy byłyby zadowolone z takiego zestawienia treści artykułu z reklamą produktu.